KAZONDA-26 maja karawana

Kredyt mieszkaniowy |organizacja imprez firmowych |lakiernik kraków

„KAZONDA
26 maja karawana niewolników dotarła do Kazondy. Na miejsce przeznaczenia doszła zaledwie połowa schwytanych jeńców, reszta padła w drodze. Jednakże nawet i w tym stanie rzeczy interes był bardzo korzystny dla handlarzy; zewsząd napływały zgłoszenia, a ceny niewolników na targowiskach afrykańskich poszły w górę.
Kazonda leży o trzysta mil od ujścia Kuanzy. Jest to największy i najważniejszy w tej prowincji ośrodek handlowy, czyli lakoni.
Transakcji handlowych dokonuje się na ogromnym placu zwanym czitoka, gdzie się wystawia i sprzedaje niewolników. Z tego miejsca ciągną potem karawany w stronę Krainy Wielkich Jezior.
Jak wszystkie większe miasta Afryki Środkowej, Kazonda składa się z dwóch odrębnych dzielnic. W jednej mieszkają kupcy arabscy, portugalscy i tubylcy, i tutaj się znajdują baraki dla niewolników. W drugiej natomiast mieści się rezydencja czarnego króla, dzikiego koronowanego pijaka, który rządzi terrorem, a utrzymuje się z datków w naturze, udzielanych mu szczodrze przez handlarzy niewolnikami.
Faktoria w Kazondzie należała do kupca Jose Antonia Alveza, tego samego, który był przedmiotem rozmowy dwóch swoich agentów, Harrisa i Negora. Tutaj znajdowała się centrala przedsiębiorstwa Alveza, a mniejsze zakłady tego samego typu prosperowały w Bije i w Kasandze, nie opodal Bengueli, gdzie w kilka lat później spotkał kupca porucznik Cameron.“(13)

<<<< Jej zręby formowały się | Pacjent który chce >>>>

materace lateksowe |sprzęt siłowy |Projekty domów